30-minutowe lekcje sprzedaży - rób mniej, zarabiaj więcej

Urodzinowa oferta Darka - tylko do niedzieli

Największe postępy w pisaniu biznesowych tekstów zrobiłem w jeden dzień, stosując się do jednej prostej zasady.

WYSTARCZYŁ JEDEN DZIEŃ! Tego dnia zrobiłem więcej, niż w ciągu “zwykłego” tygodnia “pracy”!

Dopiero to pozwoliło mi poczuć, ile naprawdę jestem wart. Nie, co myślą i mówią o mnie ludzie. Ale co ja myślę o sobie. Ile naprawdę jestem wart. Co mogę zrobić.

To działania i ich efekty dają Ci prawdziwe poczucie, kim jesteś.

Więc codziennie potrzebujemy działań, które przynoszą efekty. By poczuć satysfakcję i kontrolę nad życiem i biznesem.

Co wyróżnia Nową Szkołę Copywritingu?

Wiedza dziś nie jest problemem. Problemem jest jej wdrożenie, by zarabiała dla Ciebie, a nie tylko zbierała kurz na półkach lub dyskach! Zgadasz się?

Dlatego w Nowej Szkole Copywritingu (NSC) koncentrujemy się mocno na konkretach, które można od razu wdrożyć.

Krok po kroku, pokazuję, jak odzyskać pełną kontrolę nad swoją komunikacją marketingową.
Jak możesz przez działanie poczuć swoją wartość. Twoje działania i ich efekty są odpowiedzią na pytanie: “Jaką naprawdę mam wartość”.

Dlatego to nie jest dla każdego… Sprawdź, czy się nadajesz?

To człowiek jest kluczem do marketingu

Jeśli masz jakąś siłę przekonywania - ona jest w Tobie, a w nie technikach marketingu.

Zaniedbaj rozmowy z klientami, a zaniedbasz sprzedaż. Zaniedbana sprzedaż zamiera. Czy jesteś osobą zdecydowaną, by na poważnie prowadzić konwersacje z klientami?

Każdy klient ma w sobie coś więcej niż portfel. Każdy chce być częścią czegoś większego.
Mamy w sobie silne pragnienie poczucia sensu tego, co robimy.

Co by było, gdy Twój biznes wyszedł poza ramy zwykłej sprzedaży i odpowiadał na tę potrzebę?

Prosty przykład - koszulki z krótkim rękawem. Materiał kosztuje grosze, wykonanie też, więc co winduje cenę? Nadruk, logo, które wyraża to, kim kupujący chce być lub z czym się identyfikuje.

Loga, hasła, znane nazwiska - to sprawia, że ceny koszulek wykraczają daleko poza materiał i wykonanie. A logiem Twojego biznesu jesteś Ty.

To jest to nowe odkrycie, którego musisz dokonać dla siebie. W marketingu konwersacyjnym to Ty stajesz się znakiem.

Proste pytanie - czy klienci widzą w Tobie swoje wartości i aspiracje? Jeśli tak, pójdą za Tobą. Jeśli nie, uciekną. A jak mają zobaczyć te wartości i aspiracje, jeśli ciągle mówisz o produkcie, materiałach i wykonaniu?

Ty jesteś swoim marketingiem, kiedy to do Ciebie dotrze?

Moim zdaniem to jest największa przeszkoda, która nie pozwala Ci rozwinąć w pełni skrzydeł.

Nie pokazujesz wartości i aspiracji, z którymi klienci mogą się zidentyfikować. Lub odrzucić! Na pewno nie chcesz współpracować z osobami, które żyją w innym świecie. Trzeba im pomóc odejść, dla wspólnego dobra.

Klienci się boją.

Że ich oszukasz, że zrobią z siebie głupka, że to u nich nie zadziała. To znaczy, że bez dialogu zawsze narażasz się na atak, bo to najlepszy sposób obrony.

Dlatego proponuję Ci sprzedaż bez wciskania!

Bo gdy wciskasz coś klientowi, zamiast z nim rozmawiać, on czuje się atakowany, bo go nie słuchasz. I wtedy sam wyprowadza atak.

A to “za drogo”, a to “czy to na pewno działa” i inne pierdoły.

Więc musisz uprzedzić jego atak - gdy go szykuje, zejść z linii ciosu i pokazać otwartą postawę - to go zmyli i pomiesza mu szyki.

Czym na prawdę jest Nowa Szkoła Copywritingu?

Kiedyś uczestniczyłem w webinarze pewnego polskiego marketera.

Ciekawe było to, że pokazał z wierzchu kilka ciekawych narzędzi, bez żadnej głębszej analizy, podniecił widownię i zapytał, kto by chciał więcej i niczego więcej nie mówiąc, rzucił ofertę.

Ale jak! “Tylko 20 pierwszych osób może to kupić prawie dziesięć razy taniej, przez 10 minut.”

I ludzie się rzucili do zakupu. Jak głodne świnie do koryta. Najpierw robimy apetyt, potem rzucamy karmę. Mniam. Działa? Jak cholera.

Ale ja nie chcę tak sprzedawać.

Wiele osób tak kupuje, potem niczego nie robi po szkoleniu, mnie to nie bawi. Sam mam ze 2 terabajty tak kupionych materiałów. Byłem od tego uzależniony. Do większości z nich nigdy nawet nie zajrzałem!

Dlatego postanowiłem, że moja Szkoła będzie inna.

Wydzielam materiały, licząc na to, że “z nudów” każdy to przerobi i u siebie zastosuje. I na to zawsze znajdzie się czas. Z oglądania pieniądze mają tylko twórcy i dystrybutorzy.

Moi klienci mają pieniądze tylko z zastosowania. Im więcej oglądają, tym mniej mają czasu na zastosowanie. Nie chcę, żeby moje szkolenie zabierało czas, przeznaczony na pracę. Albo żeby było zamiast pracy!

Dlatego moja obietnica brzmi:

Daj mi 30 minut w tygodniu a nauczę Cię najsilniejszego sposobu perswazji online

30 minut! Każdy tyle znajdzie, jeśli zechce. Nawet matka z małym dzieckiem!

PRZECIEŻ TU CHODZI O PIENIĄDZE!

Rozmawiałem kiedyś z kimś, kogo znam już lata, kto ma ogromne doświadczenie w marketingu. Tematem był jego problem - brak pomysłów na wartościowy content marketing.

Wtedy padły te słowa: “Jak masz na to patent - zrób szkolenie - pierwszy kupię :)”

A ja mu na to: “Masz to już w NSC. Taką tabelkę robisz:” I tu pokazałem tabelkę z nagrania numer 5.

A on na to:

“dobra, przekonałeś mnie
gdzie się można na to NSC zapisać?”

Pokazałem mu gdzie. Chwilę później opłacił zamówienie.

TE SŁOWA MAJĄ ZNACZENIE!

“gdzie się można na to zapisać?”

Nie: “Darek, jesteś genialnym handlowcem” czy “fajnie piszesz”, ale “gdzie się na to można zapisać!

Nie lajki, szery, plusy, łapki, uśmiechy, komentarze, ale jedno proste pytanie: “gdzie się można na to zapisać?” Jeśli na tym skoncentrujesz swój biznes - wygrasz zamówienia.

Swoją drogą, klient napisał "przekonałeś mnie", a ja go w ogóle nie przekonywałem!
Tylko mu pokazałem, że faktycznie mam rozwiązanie jego problemu. Wtedy poczuł się przekonany!

Jedyne, co powinno Cię interesować, to by klienci codziennie pytali: “gdzie się można na to zapisać?

To jest ten moment, do którego dąży Twoja konwersacja marketingowa. Rozmowa, o której Ci piszę, zaczęła się od ogółów. W momencie, gdy na wierzch wyszedł problem klienta, nabrała rozpędu i właściwego kierunku.

Nie mój urok osobisty sprawił, że padło pytanie: “gdzie się można na to zapisać?”, o nie! Tylko to, że pokazałem, że mam konkretne rozwiązanie tego jednego ważnego problemu.

Dlatego zawsze będę powtarzał, że nagranie numer 1 w Nowej Szkole Copywritingu “Przygotowanie do konwersacji” jest jedynym sensownym startem do rozmów z klientami.

Jeśli chcesz częściej słyszeć “gdzie się można na to zapisać?”, to zajmij się problemami klientów i pokaż, że masz na nie swój patent. Nie piękne słówka, ale proste połączenie konkretnego problemu klienta z Twoim patentem.

Jak przyjemnie uwodzić klientów?

Czy wiesz, że klient potrzebuje średnio 7 do 11 kontaktów z Tobą, by w końcu kupić, co oferujesz?

Tyle obaw każdym siedzi, że musi się z Tobą oswoić. I jeśli próbujesz go zaciągnąć do zakupu od razu na pierwszej randce, niewiele osób na to pójdzie.

Seksowne teksty marketingowe to zmieniają. Nie gwałcisz klienta ofertą, lecz delikatnie uwodzisz konwersacją marketingową… Wielokrotna namowa na gwałt niczego nie zmieni, musisz zmienić swoje podejście.

Marketing konwersacyjny przywraca Ci prawdziwy głos. Dzięki Internetowi możesz w każdej chwili zacząć tysiące indywidualnych rozmów.

Konwersacja, to najsilniejszy sposób perswazji

Bo nikogo nie przekonujesz na siłę, więc nie pojawia się opór. Tak, trzeba się nauczyć prowadzić taką rozmowę, zwłaszcza z tysiącami osób na raz – przez stronę, posta, artykuł i e-mail.

Marketing konwersacyjny mówi: zamiast sprzedawać produkty i korzyści, sprzedaj klientom nowy, świeży start.

Daj im zapomnieć o porażkach i nieudanych próbach zmian. Pomóż im wymazać z pamięci braki i przeszkody. Pokaż, że dzięki Tobie zaczną wszystko na nowo i nic im w tym nie przeszkodzi.

Udowodnij, że nowe życie zaczyna się właśnie teraz. Jak widzisz, sama myśl o wzbogaceniu się nie wystarczy. Potrzebne jest jej wdrożenie. I komunikacja, bez której klienci nie rozpoznają swojej nowej szansy. I konwersacja, której nauczysz się w Nowej Szkole Copywritingu.

Co powiesz na to, by przejść się po swoich klientach, a oni dobrowolnie dadzą Ci swoje pieniądze?

Jeśli jesteś rozsądnym człowiekiem, pomyślisz sobie: Hola, hola, na zaufanie trzeba sobie zasłużyć! I to zajmuje mnóstwo czasu! Może tak, może nie.

Ja teraz zdobywam zaufanie klientów w minutę, za pomocą 2-3 zdań.

Niektórzy mylą intymność z zaufaniem, a to dwie różne rzeczy. Intymność, to pewien proces, w przypadku człowieka jest to 12 etapów, zaczynających się od prostego dostrzeżenia osoby.

Zaufanie można zdobyć natychmiast.

Pokażę Ci wreszcie pewną metodę,
która otworzy przed Tobą nowe możliwości sprzedaży

Sprzedaż powinna być tak naturalna jak zdrowie.

Jeśli musisz reanimować człowieka, to znaczy, że jest z nim bardzo źle, jest w stanie krytycznym! Jeśli ciągle musisz reanimować sprzedaż, na przykład obniżkami ceny, to jest z nią bardzo źle, jest w stanie krytycznym!

Jak myślisz o swojej sprzedaży? To Szpitalny Oddział Ratunkowy, czy normalne, przyjemne życie? To, jak myślisz o swojej sprzedaży ma ogromny wpływ na to, jak ją prowadzisz.

Bo jeśli Twoja sprzedaż jest ciągle w stanie krytycznym…

…to do każdego klienta podchodzisz z dwoma naładowanymi elektrodami, by go pobudzić do zakupu.

BACH, leci prąd, klient podskakuje, i nic. BACH, leci prąd, klient podskakuje, i…. nic.
BACH, leci prąd, klient podskakuje, o, serce zaczyna bić, ożył! Ale co to za życie pod kroplówkami, gdy nie możesz się ruszyć z łóżka?

Potrzebujesz normalnego, zdrowego klienta.

Potrzebujesz stałego i pewnego dochodu, a nie ciągłego szarpania się ze sprzedażą, prawda?

Potrzebujesz Nowej Szkoły Copywritngu! Bo przecież nie chcesz walczyć o każdy oddech, tylko siedzieć na plaży i głęboko wdychać świeże morskie powietrze, tak? Albo górskie!

Masz tyle odwagi, by na serio konwersować z klientem?

Jeśli przekroczysz tę barierę komunikacji, klient jest Twój i nigdy więcej nie będziesz potrzebować reanimacji sprzedaży.

Nie zrobisz tego dobrze, jeśli się nie przygotujesz do rozmowy z klientem! W pierwszym miesiącu Nowej Szkoły Copywritingu odpowiada za to nagranie “Przygotowanie…”, które trwa tylko 28 minut i 9 sekund.

Tam pokazałem, jak zacząć, jak wszystko dobrze zacząć, bo jeśli źle zaczniesz, to i źle skończysz, proste.

Najlepsze jest to, że każdy może tak sprzedawać

Moje materiały są tak proste, że każdy je zrozumie i może zastosować od razu. Bo sprzedaż jest prosta, więc jej nie komplikujmy niepotrzebnie. Tak samo copywriting, rozumiany jako teksty, które sprzedają.

Prawdziwa sprzedaż jest naturalna, jak zdrowie. I prosta, dzięki metodom z Nowej Szkoły Copywritingu.

Dzięki niej ludzie wychodzą z cienia i zaczynają naprawdę żyć.

Przestają się bać – swoich słów. Już nie musisz się bać. Już nie musisz szeptać “czy kupi pan ode mnie” i zginać kark pod rabatami, tylko śmiało podać swoją cenę, patrząc prosto w oczy klienta. Już nie musisz się kurczyć, gdy ktoś pyta – “czemu tak drogo”, raz na zawsze uwolnisz się od presji i wreszcie Ty zaczniesz decydować z kim, co i za ile.

To jest warte każdej ceny! Zdarzyło Ci się kiedyś pójść na całość? Bez żadnych hamulców, ze 100% oddaniem się temu, co proponujesz. Bez nadzoru, z sercem pełnym pasji i zaangażowania. Wtedy dzieją się rzeczy wielkie.

Gdy ktoś przestaje się bać swoich słów, nagle zyskuje uwagę.

Taką osobę cały świat zaczyna traktować bardzo poważnie. Chcesz być taką osobą? Prawdziwą osobą, która nie musi ze strachu niczego udawać, nie musi włazić w dupę klientom ani ściągać spodni do kolan by coś sprzedać.

Więc musisz przestać się bać swoich słów. Natychmiast.

Chcesz wiedzieć, jakich 4 słów użyłem, że pewien klient wybrał mnie, mimo, że byłem 3 razy droższy, niż najcięższa oferta konkurencji?

Prawdopodobnie wiem o perswazji tekstem więcej, niż ktokolwiek w Polsce.

Ale to nie wiedza mnie ekscytuje, lecz efekty. Choćby to, że klienci kupują u mnie usługi, choć jestem najdroższy w Polsce. Czy ja jakoś ich czaruję swoimi słowami? Może… Ha, tych czterech słów perswazyjnych nie powiedziałem klientowi, tylko je napisałem!

A gdy go później zapytałem, dlaczego zdecydował się mnie wybrać, powiedział, że po tych 4 słowach wiedział, że jestem właściwą osobą.

Nie znał mnie, rozmawialiśmy tylko przez telefon, ale decyzję podjął przed tym, tylko potrzebował się upewnić i dopytać szczegóły. Te cztery słowa dały mi ogromną przewagę na start! Zanim wyścig się zaczął, jak go już wygrałem.

Gdy inni walczyli ze sobą ceną, ja dostałem zlecenie. Klient podjął decyzję, zanim do mnie zadzwonił.

Pomyśl, gdyby Tobie udało się napisać takie cztery słowa, na ile by się zmienił Twój biznes?

Widzisz, w Internecie króluje pierwsze wrażenie

Gdy wchodzisz na stronę, albo Cię zaciekawia, albo nie. Gdy widzisz reklamę, albo Cię zaciekawia lub nie. Gdy czytasz posta na fakebooku, albo Cię zaciekawia, albo nie.

Jest coś takiego, jak dwusekundowa perswazja. To pierwsze dwie sekundy, gdy widzimy coś nowego i nasz mózg próbuje natychmiast ocenić, z czym mamy do czynienia. Przez tę krótką chwilę jest otwarty na sugestie jak nigdy. Chwyci się wszystkiego, co pozwoli mu szybko zaklasyfikować znalezisko.

W rzeczywistości istnieje sposób, który pomaga wyzwalać ten stan w dowolnym momencie i później Ci o nim powiem, skupmy się jednak na tej pierwszej chwili.

Ten pierwszy moment, gdy mózg nie wie, to moment incepcji. Gdy “nie wie”, bierze wszystko, byle się czegoś pewnego uchwycić. Kluczowe jest, co zobaczy w ciągu pierwszych sekund.

I popatrz sobie na swoją stronę, co klient widzi od razu, gdy wejdzie? Czy to go zaciekawi, sprawi, że chce więcej?

Dla nowych odwiedzających istnieje tylko to, co zdążą zobaczyć w ciągu kilku sekund. Nie cała witryna, tylko to, co w kilka chwil złapią jego oczy. Czas, czas ma znaczenie.

Dlatego właśnie maksymalnie odchudziłem materiał, jaki daję w NSC, by każdy mógł znaleźć na to czas i jednocześnie by to dało maksimum efektów.

Nie ma czasu na powtórzenia tego, co znajdziesz gdzieś indziej. Nawet nie ma czasu na naukę, dlatego tak to zrobiłem, by łatwo Ci było od razu przejść do działania.

No nie mów, że nie znajdziesz 30 minut w tygodniu?

28 minut i 9 sekund trwa nagranie, które Ci pomoże znaleźć TO ZDANIE. 22 minuty i 31 sekund zajmuje nagranie, które pomoże Ci pisać super skuteczne nagłówki. Na to nie znajdziesz czasu? No proszę Cię.

Zobacz, masz tu od razu mega start na pierwszy miesiąc NSC.

A potem jeśli zechcesz z nami zostać, bo już pewnie wiesz, że nie musisz, ale jeśli zechcesz, każdego miesiąca 3-4 kolejne skondensowane materiały.

Kto wie, może od razu uda Ci się stworzyć takie cztery słowa, jak moje? AAAAA, nie wiesz, jakie to słowa? “Słowo daję, zyski rosną!”

Widzisz, od copywritera wymaga się, by w kilku słowach zawarł sens zakupu. Ode mnie wymaga się sloganu, ale u Ciebie może być inaczej.

Pomyśl, czego wymaga od Ciebie klient? Co możesz mu powiedzieć w ciągu 2 sekund, by go zaciekawić i zbudować natychmiastową przewagę?

Możesz z tym walczyć miesiącami, a możesz zaoszczędzić czas i od razu to zrobić.

Nie zdążysz?

Chwila prawdy. Nie zdążysz obejrzeć wszystkiego, co istnieje.

Nie zobaczysz wszystkich miejsc na Ziemi.

Nie poznasz wszystkich wspaniałych ludzi.

Nie przeczytasz wszystkich cudownych książek.

Nie zdążysz przerobić wszystkich kursów, więc wybieraj starannie, by nie tracić czasu.

Tylko sprawdzone metody!

Jedna z lekcji w NSC to video “Transfer wartości”, które pod enigmatycznym tytułem kryje sprawdzoną naukowo metodę budowania wartości naszych konwersacji!

Zwróć uwagę na słowo "naukową". To znaczy, że daję Ci coś, co zostało przebadane i zweryfikowane.

Bo to, że coś działa u jednej osoby, w kontekście jej marketingu, nie znaczy, że będzie działać u Ciebie! Nie wiem, czy wiesz, ale większość marketingowych taktyk i strategii została opracowana przez marketerów z ogromnymi budżetami.

A gdy ktoś próbuje to powtórzyć przy mniejszym budżecie, niestety często okazuje się, że efekty załamują.

Dlatego ja zawsze szukam metod, które będą działały bez względu na skalę Twojego biznesu. Coś, co sprawdzi się u początkujących, jak i w biznesie o wielkiej skali.

Jedną z takich metod jest właśnie "Transfer wartości". Tak samo działa przy jednym kliencie, jak i przy tysiącach! W tym drugim przypadku oczywiście widzisz ogromną różnicę.

Dzięki temu każda konwersacja z klientem pomaga Ci sprzedawać.

Dlaczego ludzie kupują dostęp do NSC?

Jedna z uczestniczek NSC tak mi odpisała na pytanie, co ją przekonało do zakupu akurat teraz:

"Co mnie skłoniło?

Ostateczną decyzję podjęłam już dzień wcześniej po przeczytaniu jednego z Twoich maili. A dokładniej to konkretny fragment:

‘Zawodowcy nie mają czasu, by czekać na inspirację.

Więc to jest wybór, przed jakim codziennie stajesz, gdy się bierzesz za pisanie.

Chcesz to robić, jak zawodowiec, czy amator?

Amator jest rozmiłowany w pisaniu.

Zawodowiec produkuje rezultaty.

Nic romantycznego.

Poza pieniędzmi.

To pieniądze są podstawą romantyzmu"

Ale to tylko część prawdy!

Bo otrzymała wcześniej wiele e-maili, które nie przekonały tej osoby do zakupu!

I teraz, co z tym zrobić?

Myślę, że wszystko wyjaśni inna odpowiedź na pytanie “dlaczego akurat dziś zamówiłaś?”

Odpowiadając na Pana pytanie, w tej chwili nie przekonało mnie zupełnie nic. Zrobił to Pan w sierpniu, kiedy pierwszy raz trafiłam na Pana stronę i blog o copywritingu.

Dlaczego kupiłam dostęp dopiero teraz? Chodziło tylko i wyłącznie o pieniądze. (...) Teraz w końcu zaczynam walczyć o siebie i swoje marzenia. Chcę być najlepsza, od początku uwierzyłam w Pana i pańskie umiejętności. Od pierwszych słów dawał mi Pan niesamowitego kopniaka. Choć dopiero zaczynam, chcę swoją drogę rozpocząć z właśnie z Panem. Dziękuję za taką możliwość.

Dlaczego więc klienci kupują?

Długo szukałem odpowiedzi, a gdy ją znalazłem, aż podskoczyłem, takie to oczywiste.

Klienci kupują, pod wpływem kontaktów! Tym, co decyduje o zakupie jest jakość tego kontaktu. Reklama jest formą kontaktu, ale słabą.

Musisz ciągle konwersować z klientem

Jest jedna cecha, która odróżnia skutecznych copywriterów od tych miernych, którzy nigdy niczego nie osiągną.

I nie jest to talent!

Mając tę cechę masz gwarancję sukcesu, jakkolwiek go będziesz mierzyć. Jeśli jej Ci zabraknie - prawdopodobnie stracisz wszystko, co chwilowo udało Ci się osiągnąć.

Jestem w tym biznesie 11 lat. Miałem tak zwane szczęście.

To prawda, w 2006 roku, gdy zacząłem pisać na blogu, nie było takiego szału na copywriting, jak dziś.

Ale jedno Ci powiem. Setki osób wystartowało w tym samym czasie, co ja. Niewielu jest dziś na topie, o większości nikt nawet nie wie. Ja ich znam po imieniu, z wieloma korespondowałem.

Dlatego wiem, że sam zdecydowałem o swoim szczęściu.

Czasu się nie wybiera. Wybiera się działania.

Kiedyś usłyszałem o niej od genialnego Halberta. Omawiał ją na przykładzie podrywacza. Zapamiętałem.

Przypomniał mi o tym e-mail od czytelnika Radka:

“To, tak może na początek Wielkie Sorry za kilka lat milczenia. Bo widzisz, Twoje historie wpadają mi na maila od kilku lat.

Z początku czytałem z wypiekami, szukając technik jak pisać, żeby sprzedawać? Byłem stażystą w firmie szkoleniowej, młody wilczek, który miał jedno zadanie: "pozyskać Dużo nowych Klientów" - pomyślałem wtedy - mailing! To jest myśl i wpadłem na Ciebie. Potem już było z górki, urodziła się myśl, że będę copywriterem.

No i po jakimś czasie.... dupa, maile nic nie sprzedały (spoko moje telefony też, po prostu słaby wafel byłem.) I skończyłem przygodę z rzeczoną firmą (a raczej ona ze mną) i zarazem copywritingiem.

Ruszyłem w teren. 4 lata pracy jako przedstawiciel w terenie, głównie detal i kontakty na zimno - zero mailingu, czyste mięso. I tak czas płynął, a ja... nie czytałem Twoich maili.... Ty natomiast pisałeś te wszystkie lata - SZACUN.

Więc kiedy zobaczyłem nagłówek, że to "koniec", kurde żal mi się zrobiło, tyle lat walczysz i tak nagle koniec. Otworzyłem maila i zacząłem czytać, tak jak kilka lat temu! Nowa szkoła, to dla mnie nowy początek.

Zmieniłem branżę, zaczynam od prawie od zera, choć z bagażem doświadczeń. Może już nie będę copywriterem, ale co tam - z Twoich rad skorzystam i pewnie w końcu, coś od Ciebie kupię.

I to swoją drogą jest najlepsze, tyle lat wytrwale starasz się coś mi sprzedać, codzienną pracą bez zająknięcia.

I to jest najlepsza lekcja sprzedaży, jedno słowo - wytrwałość.”

Dziś mówię: kup dostęp i wydarzy się jedna z dwóch rzeczy

Albo od razu zobaczysz efekty, jeśli tylko się weźmiesz do roboty, albo od razu zapłacisz za swoje lenistwo, może to Cię zmobilizuje do tego, nie marnować dwa razy więcej czasu.

Jeśli tego nie zrobisz, nie zapłacisz od razu za swoje lenistwo, nie myśl, że nic się nie stanie.

Rachunek przyjdzie pod koniec życia.

Z odsetkami tak wielkimi, że zapłaczesz, ale będzie za późno. Nie stać Cię będzie na jego jego opłacenie, bo Twoje konto z minutami będzie puste. Teraz możesz mieć jeszcze odsetki, bo daję Ci do ręki systemy, które oszczędzają mnóstwo czasu.

Tak, jak by ktoś przy każdej lekcji dawał Ci bonus w postaci darmowych minut.

Pierwsza lekcja - dwa dni gratis. Druga lekcja - dzień. Trzecia lekcja - trzy dni.

Im dłużej stosujesz systemy, tym więcej darmowych minut dostajesz.

Może teraz te zaoszczędzone dni nie robią na Tobie wrażenia. Ale pomyśl, gdy nadejdzie ostatnia godzina życia, ile wart by był choć jeden dodatkowy dzień z bliskimi?

A dwa dni? Tydzień?

Kiedyś na przykład poświęciłem tydzień na opracowanie systemu pisania e-maili. Postanowiłem dać moim studentom jak najkrótsze instrukcje, by oszczędzić ich czas, zapewnić jak najlepsze efekty, by pomóc Ci zbierać bonusowe dni.

Poświęciłem swój czas, by Twój Ci nie uciekał. I oto jest - cały e-mail marketing sprowadziłem do trzech prostych wiadomości, które każdy jest w stanie napisać! Dokładnie tłumaczę, kiedy, jakie stosować.

Nic, tylko korzystać i zbierać sobie bonusowe dni na ten czas, gdy będziemy ich najbardziej potrzebować.

Weź Nową Szkołę Copywritingu na próbę

Dołącz do NSC, a otrzymasz 1 szkolenie za pół ceny, 5 za darmo i bez zobowiązań.

Jasne, jeśli Ci się spodoba, zostań, ile chcesz, taki jest układ i ja będę Cię do tego namawiał. Ale Ty decydujesz, robisz, jak chcesz, bo po tym pierwszym miesiącu możesz sobie bezczelnie zrezygnować i iść do innego dealera albo zostać na głodzie.

Pomogę Ci złożyć Twój namiot marketingowy.

Na początku musisz się pozbierać. Ogólny obraz może przeraża, bo nie masz pojęcia, jak to złożyć w całość. Nie ogarniasz po prostu.

Ale składając po jednym elemencie na raz, postawisz go. I żona będzie dumna i dzieciaki szczęśliwe. A Ty urośniesz z dumy!

Ja podaję Ci elementy. Uwaga - w odpowiedniej kolejności. Dzięki temu działasz według planu, składasz namiot w kilka chwil, zamiast męczyć się ze zgadywaniem.

NSC daje Ci elementy marketingu konwersacyjnego we właściwej kolejności.

Nie pomylisz się. I zawsze możesz zacząć od nowa. Nie daję Ci ich wszystkich na raz, doceń to! Jeden na raz, w odpowiedniej kolejności.

Pomogę Ci to złożyć. Oraz nigdy Cię nie opuszczę i nie zostawię Cię na pastwę elementów. Sprężyste słowa stworzą mocny szkielet dla marketingu. Na nich się konwersacja opiera, nie na obrazach, bo to nie muzeum.

Jeśli chcesz stworzyć bezpieczne schronienie dla siebie i rodziny, musisz to robić z właściwych elementów i krok po kroku.

Zanim zacznie padać.

Bo wszystko jest dobrze, gdy świeci słońce, ale pochmurne niebo zwiastuje problem. Trzeba szybko działać, zanim się rozpada.

Jest w NSC jeden element, który sprawia, że już po 30 minutach zwiększysz skuteczność każdego działania marketingowego.

Od razu.

Co więcej, jeśli ten element pominiesz, każde działanie marketingowe będzie się wiązało z ogromnym ryzykiem - że klient nie będzie chciał zapoznać się z Twoją reklamą, ofertą, opisem czy postem.

Przejdzie obojętnie obok Twojego namiotu.

Nagłówki typu SMART, od razu zwiększą Twoją skuteczność marketingową, bo one są wszędzie! Musisz je robić dobrze, by się przebić.

Nauczę Cię tego w 22 minuty. Samo to jest warte z milion.

Oto mój sposób na to, by pokonać konkurencję

Zapomnij o konkurencji!

Serio. Postaraj się skupić na kliencie, nie konkurencji. Pokaż jak najlepiej to, co możesz zrobić dla klienta, tak po prostu. Jakby nikogo poza tobą nie było na świecie w tej branży. Na luzie, z troską o klienta i uśmiechem.

Konkurencja nie jest problemem.

Konkurencja jest objawem problemu.

Gdy klient nie jest w pełni przekonany, że to, co dajesz jest w 100% idealne dla niego, wtedy zaczyna się rozglądać za konkurencją! Co musisz pokonać, by doprowadzić klienta do silnego przekonania, że u Ciebie ma 110% tego, czego chce?

Jeśli pokonasz “to”, nawet nie będzie myślał o konkurencji.

Co konkretnie otrzymasz ode mnie w ramach NSC?

W pierwszym miesiącu otrzymasz 4 pierwsze lekcje video plus 3 nagrania bonusowe (ale nie od razu -bonusy z opóźnieniem co 7-10 dni).

Kolejne miesiące, to kolejne lekcje i bonusy. Między innymi:

“Lekarska” metoda zaciekawiania klientów – nawet najnudniejszym produktem.

Jak sprawić, by Twój produkt stał się wiadomością dnia, budząc niemałą sensację – jeśli to zrobisz, według jednego z 15 wzorców, jakie Ci podam. Metoda opiera się na doświadczeniach 4 legendarnych copywriterów.

Natychmiastowa metoda, by od razu zarabiać dwa razy więcej na sprzedaży produktów lub usług. Sprawdzona i tak skuteczna, że jeden z uczestników szkolenia musiał po tym zakładać firmę…

Pytania, które za Ciebie piszą ofertę – zestaw moich pytań marketingowych, po których, jak to wyraził jeden z klientów – “sam sobie napiszę ofertę”! Oczywiście, z dokładnymi wyjaśnieniami.

Genialny szablon artykułu marketingowego, który nagoni Ci klientów. Ja to stosuję od 11 lat i ciągle świetnie działa.

Marketingowy Content Plan – jak przejść od przypadkowych klientów do świadomego sterowania ich przypływem, by nigdy Ci ich nie zabrakło, nawet w czasie największego kryzysu – wtedy działa szczególnie dobrze!

Poznasz dwie ścieżki perswazji – w każdej sytuacji działa tylko jedna z nich, a Ty nauczysz się którą, kiedy i jak stosować.

Jak tworzyć opisy produktów, które inspirują do… zakupów. A do tego nagranie słynnego szkolenia Mistrz Sprzedaży Opisami.

Megazaciekawiacz – prosta formuła, która jak sama nazwa wskazuje wywołuje MEGAZACIEKAWIENIE i klientów, obserwujących i subskrybentów. Dzięki niej, nawet jednym zdaniem jesteś w stanie zaciekawić prawie każdego swoim produktem lub usługą.

Jak tworzyć najskuteczniejsze strony typu Landing Page – moja metoda 11 pytań, dziko pobudzających neurony klientów.

Czym przyciągać subskrybentów, by chcieli zapisywać się na Twoje listy, a potem otwierać i czytać e-maile, po czym klikać, klikać, klikać oraz kupować.

6-elementowa struktura e-maila, które bardzo trudno się oprzeć…

12 typów e-maili marketingowych i sposoby ich zastosowania do zwiększania sprzedaży. Dom tego paczka gotowych szablonów!

Jak napisać “zimny” e-mail pierwszego kontaktu, by nie został potraktowany, jak spam, lecz miła i ciekawa wiadomość na początek współpracy.

“Saper Sprzedaży” – nagranie nietypowego szkolenia, który pokazuje, jak zwiększać sprzedaż, dzięki obiekcjom i uprzedzeniom klientów!

Konwersacyjne metody tworzenia skutecznej reklamy na Facebooku.

5 metod zwiększania wiarygodności, używanych przez sprzedawców, którzy notują najlepsze efekty – do zastosowania w 15 minut po szkoleniu.

3 naukowe metody obrazowego pisania, oparte na doświadczeniach z neuroobrazowaniem mózgu – dzięki nim klient prawie widzi i czuje produkt, tak namacalnie, że wydanie dużych pieniędzy nie jest już dla niego problemem.

Jak wywoływać emocje słowami – to metody, które między innymi stosowało wojsko do rekrutacji na wojnę.

7GG – moja metoda wywoływania pożądania u klientów, grzesznie kusząca, więc trudno się jej oprzeć – nie działa tylko na mnichów.

SALT METHOD – jak pobudzać zainteresowanie starannie dobranymi sekwencjami zdań. Tak zwana technika Open Loop to pochodna tej metody.

No i wreszcie SDT – najszybsza znana mi technika pisania skutecznych tekstów sprzedażowych – dosłownie w kilka chwil tworzysz każdą ofertę.

– Ale to tylko początek…

Każda lekcja, to nagranie video, transkrypcja lekcji, podsumowanie w PDF i lista kroków do wykonania:

Na samym dole, pod transkrypcją jest miejsce na komentarze, pytania i odpowiedzi.

Jak mogę opłacić dostęp?

Każdy znajdzie najlepszy sposób dla siebie!

Najwygodniej jest płacić przez PayPal. Pełne bezpieczeństwo transakcji i swoboda, bo nie musisz nic robić, by mieć nieprzerwany dostęp do NSC. W momencie zamówienia uruchamiana jest płatność cykliczna, którą w każdej chwili możesz anulować.

Przelew online (w tym zwykły przelew a także BLIK) lub Karta Kredytowa. Tu na 5 dni przed końcem dostępu otrzymasz e-mailem link do szybkiego przedłużenia NSC, a wtedy 3 kliki i po wszystkim.

Jeśli zdecydujesz się zostać w NSC na dłużej, to po prostu opłacasz kolejny miesiąc, a jeśli płacisz przez PayPal, on zadba o płatności i nic nie musisz robić. Jeśli z jakiegoś powodu chcesz rozwodu – anulujesz płatności w PayPal lub nie opłacasz kolejnych miesięcy.

Jak widzisz, zero przymusu, pełny luz i swoboda. Osobiście liczę na to, że tak Ci się spodoba NSC, że zechcesz zostać, ale to Twoja decyzja.

Ile czasu zajmie mi nauka?

Każdego miesiąca otrzymasz 2-3 lekcje z marketingu konwersacyjnego plus 2 materiały bonusowe. Lekcje trwają około 30 minut, więc tyle każdy znajdzie, nie zawalę Cię materiałem, którego nigdy nie obejrzysz.

Plan NSC rozłożony jest na rok. W tym czasie nabędziesz wszystkie niezbędne umiejętności, które pomogą Ci prowadzić sprzedaż w każdy warunkach.

Ale NSC nie skończy się za rok. Jeśli zechcesz ze mną zostać na dłużej, będzie ciągle otrzymywać kolejne, nowe i zaktualizowane materiały szkoleniowe, bo marketing ciągle się zmienia i trzeba być na bieżąco.

Czy jest jakaś gwarancja?

Jeśli pytasz, czy to u Ciebie się sprawdzi, to wszystko zależy od Ciebie!

Ja daję Ci gotowe materiały, ale nic za Ciebie nie zrobię. Ty odpowiadasz za efekt, nikt inny.

Więc z góry powiem – samo obejrzenie materiałów nic Ci nie da. Musisz to szybko zastosować, tylko działanie przynosi efekty. Każdy klient jest inny, więc nie można z góry określić o ile więcej sprzeda.

Masz za to gwarancję satysfakcji. Jeśli w ciągu 30 dni od zakupu uznasz, że to nie jest najlepsze, co mogło Cię spotkać, nie męcz się, napisz do mnie wiadomość, a ja Ci zwrócę pieniądze. To proste!

Zamów dziś taniej:

Daję Ci wybór: zdecyduj, czy chcesz od razu dostęp na dłużej (tak jest taniej), czy może bezpiecznie wolisz najpierw wypróbować Szkołę i potem zdecydować?

W ciągu 30 dni możesz spokojnie zrezygnować - otrzymasz zwrot pieniędzy. A gdy Ci się spodoba - zostań na dłużej!

 

Niedługo będzie podwyżka, więc to jedyna okazja by połączyć niższą cenę ze stałym dostępem taniej!

(Jeśli po miesiącu zdecydujesz się z nami zostać, będziesz płacić 100 zł/m. Tak długo, jak zechcesz, bo nie ma przymusu zostania z nami na rok - w każdej chwili możesz zrezygnować.) BIORĘ MIESIĄC NA PRÓBĘ >>